35. Zapamiętaj!

Kiedy rozmawiasz z człowiekiem i wydaje Ci się, że nigdy nie prześcigniesz go w mądrości życiowej, bo pojął największe tajemnice dobra i prawdy, bólu i podłości na tym świecie, chłoniesz każdą jego myśl i każde słowo wiedz, że może to być jedyna wasza rozmowa i nigdy więcej nie zamieni z Tobą słowa.
Z treścią czy bez treści.
Doceń ten moment. Ważniejszy już się nie zdarzy.
I śmiało zmieniaj swoje życie na lepsze, bo ten człowiek to Twój Anioł.
Dzięki niemu się nie zapadniesz.

Kiedy słuchasz muzyki, która jest tak wszechogarniająca, że nigdy nie słyszałeś bardziej wartościowej, a jej autor siedzi przed tobą skromny i nieśmiały wiedz, że może nie usłyszysz nigdy więcej ani jednej jego nuty.
Doceń to, co usłyszałeś.
Uczyń z jego nut drogowskazy i pnij się w górę.
Na piedestał.
Nigdy nie schylaj głowy.

Kiedy wydaje się, że wyczerpałeś wszystkie możliwości  i jesteś u kresu wytrzymałości, z każdej strony otacza Cię wysoki mur, hasła o prawdziwych przyjaciołach w biedzie brzmią jak kiepski żart nie w porę, powiem Ci jedno.
Chroń głowę.
Nie jest od rozbijania muru.|
Ani od walenia w mur.
Ani ani.
Przypomnij sobie wszystkie trudne zadania matematyczne, logiczne zagadki, wzory, dzięki którym rozwiązywałeś skomplikowane obliczenia.
Jesteś zupełnie sam.
Sam idziesz przez swoje życie.
Idziesz!
Nawet, jeśli zatrzymałeś się teraz na moment.
Ty, skupiony wzrok, przygryziony ołówek i biała kartka Twojej przyszłości.
Na pewno coś wymyślisz.
Wiem, bo wiele razy byłam w tym samym miejscu.

Kiedy patrzysz na ukochanego człowieka i uświadamiasz sobie, że wydziera Ci go śmierć…
Nie jesteś w stanie nic zrobić, by pomóc….
Bezradność rozrywa Ci serce na strzępy…
On oddala się w nieskończoną otchłań…
Zapamiętaj, że nie ma większego bólu na tej ziemi.
I nikt nie ma prawa oceniać Twojej rozpaczy.
Nikt nie ma prawa oceniać Ciebie.
Nie tłumacz się.
Zrobiłeś, co było w Twojej mocy.
Przeżyłeś ból, który złamał wielu.
Teraz jesteś wojownikiem światła.
I musisz żyć dalej, by innym to światło dawać.
Nie mów, że to ostatnie Twoje życie, bo straciłeś wszystko i na niczym Ci nie zależy.
Proszę. Nie mów.
Jesteś tu POTRZEBNY!
Proszę.
Żyj!
Żyj!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *